Budowa modelu czołgu od A do Z
#16
Witam ponownie. Zbliża się nieuchronnie etap prac malarskich. Ja jak na początku wspomniałem , że modele jaki parę narzędzi otrzymałem od kolegi. Są tam też 3 używane aerografy ja natomiast mam sprężarkę taką małą Senco która była w użytku bardzo krótko w mojej pracy gdzie została zastąpiona większą. Moje pytanie jest takie czy można złożyć te rzeczy w jedną całość i uruchomić na tej sprężarce te przedstawione areografy ? Jakie ciśnienie musi być na aerografie ? Załączam zdjęcia.
Pozdrawiam.


Załączone pliki Miniatury
                                           
Odpowiedz
#17
Dobrze ci idzie. Niestety nie pomogę w kwestii blaszek, nie znam na tyle tego modelu. Sam kompresor zapewne jest oki, będziesz musiał tylko dostosować złączki bo widzę że nie będą pasować. Ciśnienie coś w okolicach 1,5 bara.
Odpowiedz
#18
Na dole, pośrodku masz instrukcję- http://www.panzermodelling.com/Revisione...a-9058.htm Taką dodatkową kartkę. Pewnie nie dostałeś jej z modelem.
No a aero, to musisz jakąś redukcje mieć raczej; o ile dobrze widzę to przy sprężarce masz szybkozłączkę 1/4" a wężyk od aerografu ma chyba 1/8 cala.
Odpowiedz
#19
Witam wszystkich.
Bari masz rację nie miałem tej kartki z instrukcją do elementów metalowych , bardzo dziękuję za pomoc. Ja do tego czasu jak mi przysłałeś ten adres zrobiłem tak na logikę ale teraz postaram się resztę dołożyć oprócz tej belki i podpór na te ekrany . Nie mam lutownicy , kupię dopiero w następnym miesiącu a to czego nie użyję w tym modelu wstawię też do StuGa Dragona Nr 6417. Mam dosyć prosta zginarkę do tych części ( zdjęcia )i nie ze wszystkim sobie radzę. Czym usunąć nadmiar kleju ? Przyznam że nie wszędzie mi czysto się skleiło. Udało mi się skompletować i połączyć ten kompresor aż do wyjścia na aerograf - zdjęcia najlepiej to opiszą. Mój model jest w stanie jak na zdjęciach tzn. wszystkie koła oraz górna pokrywa nie są doklejone , zrobię to dopiero po pomalowaniu środka. Czy farba podkładowa szara , czarna Vallejo podkład akrylowy 200ml będzie dobra pod te malowanie z Normandii , które chcę zrobić ? Gdzie mogę sobie dobrać odpowiednie farby tzn. odpowiedniki te z instrukcji , na te które mam humbrole i paktry ? A może lepiej kupić parę odpowiednich z Vallejo ? Jaki użyć główny kolor bazowy i co następne w takim malowaniu ? Rozumiem , że podkład i główny kolor nakładam aerografem a co z resztą wzorków ?
Gąski mam prawie gotowe do użycia tzn , wyciąłem , oszlifowałem z nadlewek i łączeń , poszpachlowałem gdzie było to potrzebne. Jak je poskładać w całość na kołach ? Jak wy to robicie i jakiego kleju używacie ?
Taki osprzęt jak łopaty itp . mam przygotowany do wklejenia. Kiedy to zrobić ? Czy po pomalowaniu czy przed malowaniem ?
Pozdrawiam i bardzo dziękuję za to , że ktoś ma cierpliwość aby to oglądać i odpowiadać na moje pytania.
Arni


Załączone pliki Miniatury
                                                                                           
Odpowiedz
#20
Tu masz przelicznik farb ze strony Vallejo: http://www.acrylicosvallejo.com/en_US/me...-rev05.pdf
Widzę, że w modelu nie ma środka, więc nie wiem, czy nie najlepiej pomalować go na czarno- tak nie ma co tam pokazać.
Są dedykowane podkłady dla modelarzy; tak jak np ten vallejo primer 200ml, ale są też osoby, które wcale podkładów nie używają. Masz w modelu metalowe elementy, i raczej powinieneś pomalować model czymś, co nie będzie od nich odchodzić- nie wiem, czy to dobry pomysł, ale ja ostatnio używam jako podkład właśnie humbrola- bo mi się Gunze Surfacer skończył.
Kółka pomaluj osobno- na zapałkę i w styropian; potem oponki pędzelkiem... Narzędzia jak chcesz: osobno (masz na nich klamry, które są w kolorze pojazdu), resztę pędzelkiem; albo przyklej i pomaluj pędzelkiem na modelu, ale to już wymaga ostrożności.
Odpowiedz
#21
Witam ,
Bardzo dziękuję za ten informator - przelicznik farb , bardzo się to przyda.
Pójdę za twoją radą i postaram się kupić Gunze Surfacer na podkład . Czy je się czymś rozcieńcza do aero czy już są w sam raz ? Czy to jest taka zasada że jeżeli podkład olejny to kolory bazowe akrylowe tak aby nie było jakiejś reakcji ?
Co do środka , chcę go pomalować na biało z przyciemnieniami tak jak widziałem to na wielu modelach na tym forum a to z tego względu , że docelowo mają być tam figurki i obydwa włazy mają być otwarte ( czy ten właz dwuczęściowy ma być od spodu pomalowany też na biało - czyli po pełnym otwarciu biały będzie na wierzchu czy też ma być w kamuflażu ? Pytam , ponieważ w różnych modelach na forum było raz tak a raz odwrotnie.
Pozdrawiam i dziękuję bardzo za pomoc.
Arni
Odpowiedz
#22
Podkład nalezy stosowac w farbach akrylowych ponieważ one słabo przylegają bezpośrednio do plastiku. Emalie Modelmastera czy humbrola spokojnie można smarować bez podkładu. Jeżeli podkład z puszki to szczerze polecam puszki Tamki, są świetne. Na początku malowania wygląda jak by za dużo się go nalało ale po 20min nadwyżka paruje.
Co do czyszczenia śladów po kleju CA to debonder. Robi je kilka firm ja testowałem Legato i CMK jakością się nie różnią.
Odpowiedz
#23
(31-03-2014, 22:04)Kamil Kowalik napisał(a): Co do czyszczenia śladów po kleju CA to debonder. Robi je kilka firm ja testowałem Legato i CMK jakością się nie różnią.

Kamil pozwoliłem sobie zacytowaćBig Grin
nie kupuj ROZKLEJACZA DO CA WAMODU! niby to samo a jednak się różni dziadostwo nie paruje jak debonder tylko pozostaje na materiale jak oliwka i wnika wszędzie w każdą szczelinę ale ma ogromną zaletę!...ja tego specyfiku używam do rozklejania ale części plastikowychTongue
Odpowiedz
#24
Witam wszystkich ponownie,
Nie było mnie parę dni ale nie próżnowałem . Aby się przygotować do malowania i modelowanie urządziłem sobie warsztat , którego do tej pory nie miałem. Tak jak wcześniej wspomniałem modele w różnym stanie " rozwoju" oraz narzędzia i sporo farbek mam od kolegi za bardzo niską cenę. Zabawa w modelarstwo wymaga warsztatu i podpatrując fora modelarskie stworzyłem własny kącik - na zdjęciach. Po radach moich przedmówców postanowiłem kupić dwa różne rodzaje farb pokładowych . Pierwsze Vallejo po 200ml i 60 ml i ich będę używał do modeli , które będą tylko i wyłącznie z plastiku natomiast podkłady Tamya będę używał do modeli z dodatkami metalowymi , ponieważ one mają lepszą przyczepność i trwałość. Do tych Tamyowskich brakuje mi jeszcze rozcięczalnika ( jaki może być zastępczy do tych farb ?)ale to tylko kwestia czasu. Aby móc spokojnie malować muszę sobie przygotować odpowiednie stanowisko. Dlatego też osłonę zrobię zdużego plastikowego pudła. Podstawkę obrotową chciałem z Tamyii ale jest droga i na razie postaram się ją zastąpić drewnianą obrotową podstawką na torty i ciasta z Ikeii , oczywiście muszę zmniejszyć jej średnicę aby swobodnie mieściła się w pudle-boxie do malowania. Dokupiłem jeszcze podstawkę pod aerograf a w międzyczasie jeszcze postaram się dokupić pojemnik do przeczyszczania aerografu oraz lutownicę do elementów metalowych. Oczyw=iście to wymaga czasu i drobnych wkładów finansowych. Aby nie tracić czasu postanowiłem przygotować sobie większą ilość modeli do naniesienia podkładu ( tych modeli otrzymanych od kolegi, które miały powycinane części i przygotowane do składania - na zdjęciach ). Jak tylko skompletuje brakujące rzeczy pomaluje to wszystko co przygotuję. Każdy z tych modeli będzie w oddzielnym wątku na tym forum oprócz StuGa , którego przedstawiłem od początku i który jest głównym tematem tego wątku.
Bardzo się cieszę że tak sporo osób przeglądało mój wątek , to dodatkowo mnie motywuję do działania. Muszę jeszcze popracować nad tłem zdjęć , oświetleniem oraz jakością tak aby było widać jak najdokładniej wszystkie detale. No ale to powoli do wszystkiego się dojdzie.
Dziękuję szanownemu gronu modelarskiemu za wszelkie uwagi i podpowiedzi w realizacji mojego projektu.
Pozdrawiam
Arni


Załączone pliki Miniatury
                                                                                                   
Odpowiedz
#25
Fajny warsztat, zazdroszczę przestrzeni którą możesz poświęcić na warsztat:). Nie używałem rozcieńczalników Wamodu ale nie słyszałem o nich dobrych opinii więc lepiej nie używaj ich jeżeli nie chcesz mieć kłopotówTongue. Jeżeli chodzi o rozcieńczalniki do Vallejo można użyć wody destylowanej + koniecznie kilka kropli retardera (opóźniacza wysychania). Do ich firmowego rozcieńczalnika ja tez dodaje retarder.
Odpowiedz
#26
Dzięki za szybka odpowiedz. Warsztacik ulokowałem w kącie sypialni małej 9,5 mkw . Zona nie była za szczęśliwa z tego powodu. Wytłumaczyłem jej , że wole milion razy bardziej dłubać sobie przy modelach niż oglądać w TV chore niekończące się tasiemce lub ogłupiające teleturnieje typu amerykańskiego.
Taka dłubanina w detalach bardzo odstresowywuje i uspokaja.
O tych rozcięczalnikach Wamudu myślałem w sensie mycia areografu. Co zastosować do Vallejo i jak nazywa sie ten opóźniacz o którym pisałeś ?
Pozdrawiam
Arni
Odpowiedz
#27
Ja używam czegoś takiego, 3-4 krople wystarczą.
Odpowiedz
#28
Witam wszystkich . Prace przy modelu trochę się przedłużają z racji sezonu grypowego , trochę mi się chorowało i był przestój w produkcji.
Przygotowuję do malowanie te 4 modele , które pokazałem wyżej , no i dwa z nich Stug III i Panzer III mają gąski z pojedynczych ogniwek , które to szlifowałem i szpachlowałem tam gdzie była potrzebna . Była to droga przez mękę no ale wymagana przed malowaniem. No i powiem robiłem ten typ gąsienic pierwszy raz i porażka. Do tej pory miałem tylko gumowe taśmy a teraz bardziej skomplikowane . Widziałem w jednym filmie jak modelarz nakleił pojedyncze ogniwka na taśmę odpowiednią ilość przęsełek i po kolei prowadził na koła , które nie były przyklejone. Następnie wyprofilował opad wacikami ( przestrzeń błotnik -gąska ) i igiełką dodał klej. Po wyschnięciu razem z kołami zdjął całość i miał wyprofilowane gąski i oddzielnie koła , które można było sobie swobodnie malować . No na filmie u zawodowca wyglądało to bardzo łatwo i prosto . Ja nie dałem rady tym sposobem , nie udało mi się parę razy. Rozpadało mi się przy nakładaniu na koła , piętrzyły się jedne na drugie. Muszę popatrzyć u innych jak to robią.
Pozdrawiam
Arni


Załączone pliki Miniatury
                                       
Odpowiedz
#29
To dobry patent, jak masz gąski podklejone na taśmie smarnij je klejem tamki albo revella. Ode długo schną więc będziesz miał nawet ponad 30min na układanie. Tylko pamiętaj aby nie chlapać ich klejem od strony kołaTongue
Odpowiedz
#30
Nie mam ostatnio czasu zajrzeć na forum Sad, ale widzę, że fajnie działasz, oby tak dalej.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wycinanie fragmentów modelu Tomasz Hejmo 4 6,880 29-07-2012, 21:35
Ostatni post: stary

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości