Sd.Kfz.182 Pz.Kpfw. VI Ausf.B Königstiger z sSSPzAbt 503
#1
Wreszcie się zdecydowałem w co teraz zainwestuję swój czas wolny. A mianowicie chciałbym zrobić Tygrysa Królewskiego z sSSPzAbt 503.
Co wiemy o pojazdach tej jednostki? Dostawy do batalionu realizowane były w następujący sposób:
19.10.44 - 4 sztuki
27.12.44 - 6 sztuk
11.01.45 - 6 sztuk
12.01.45 - 3 sztuki
16.01.45 - 3 sztuki
18.01.45 - 4 sztuki
25.01.45 - 13 sztuk
Kwestia dostaw jest istotna z tego powodu, że mówi nam z jakimi pojazdami mamy do czynienia. Jeśli pominiemy cztery pierwsze egzemplarze, to raczej na pewno należałoby założyć, że reszta wyglądała w sposób następujący:
1. Standardowy trójkolorowy kamuflaż ostrokrawędziowy
2. Przykręcana wieżyczka dowódcy
3. Przedłużone rurki odpowietrzające zbiorniki paliwa
4. Wczesne przednie błotniki
5. Późny rozstaw uchwytów do bocznych osłon/błotników
6. Dziewięciozębowe koła napędowe i gąsienice o dwóch typach ogniw
7. Późne koła jezdne

Chyba najwięcej zdjęć pojazdów z tej jednostki jest na nieocenionym "Tiger im Focus":
http://www.tiif.de/thread.php?threadid=1...6a465a7cb1

Moją bazą będzie model Dragona 6232. Mam już do niego gąsienice Friula, lufę z RB, jarzmo i koła jezdne z Panzerart-u oraz blachy Griffona, z których jednak zamierzam zrezygnować, zastępując je raczej zestawem Aber-a do E-75 (35232), polecanym przez Rayl-a, Olka i Piotra. Zamówiem też wieżyczkę dowódcy z firmy Artisan Mori - po prostu nie chciało mi się dłubać przy uproszczonej kopułce jaka akurat występuje w mojej edycji modelu.

Kwestia przeróbek lekko już leciwego modelu Dragona została już mocno rozpracowana i zrealizowana w tym warsztacie:

http://www.pancernyklin.pl/showthread.php?tid=1509

więc oczywiście będę z niego czerpał pełnymi garściami.

Życzcie mi powodzenia i kibicujcie - jak zwykle liczę na Waszą pomoc. Angel


PS. Przyszły mi do glowy dwie ciekawostki związane z KT z sSSPzAbt 503.
Pierwsza to ta, że ponad 15 lat temu (a pewnie i ze 20) na podstawie jedynego dostępnego mi wtedy zdjęcia starałem się wykonać kiedyś taki model:

İmage

No cóż, z wozem Karla Bromanna zgadza się tylko ilość pierścieni na lufie... Teraz już to wiem Blush

Druga ciekawostka to przepiękny model Sergiusza:

http://planetarmor.com/forums/showthread.php?t=6909

wykonany prawdopodobnie na podstawie planszy barwnej z książki Waldemara Trojcy, będącej z kolei błędnie zinterpretowanym zdjęciem KT z Potsdamer Platz z Berlina. Ten zadziwiający układ kamuflażu to w rzeczywistości resztki siatki maskującej na wieży pojazdu, które w dalekim planie dawały właśnie taki efekt. No cóż, też już to teraz wiemy... Ale model i tak świetny!
Odpowiedz
#2
Po ostatnim dłubaniu modelu w dniu 7-ego sierpnia moja działalność modelarska zamarła i teraz wyraża się jedynie poprzez zakupy. Blush
Mogę więc pochwalić się wyłącznie tym, iż udało mi się zgromadzić wszelkie możliwe gadżety, łącznie z kalkomaniami:

İmage

Jeśli źle zeszlifuję spaw wieżyczki dowódcy, to w magazynie czeka nawet KT Eduarda (Academy), którego nie zawaham się w razie czego użyć. Ba, tak na prawdę uważam, że z tego modelu Eduarda (Academy) byłoby mi łatwiej (i taniej) zbudować interesujący mnie egzemplarz pojazdu. No, ale z Dragonem poszły konie po betonie więc już nie będę kombinować... Dodgy
Nie tracę nadziei, że wkrótce będę miał trochę czasu, aby podłubać przy tym KT. W końcu Bytom już tak blisko... Big Grin
Odpowiedz
#3
No to nazbierałeś pięknie i mi oczy temu misiu wypadły.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Wreszcie udało mi się popchnąć sprawę KT do przodu.
Zeszlifowałem spaw przy wieżyczce dowódcy, oczyściłem boki kadłuba, przedłużyłem spodnie elementy kadłuba (te nad gąsienicą), tak aby pozostała tam tylko odpowiednia dla spawu szczelina, dorobiłem mocowanie osłony małego wlotu powietrza na płycie nadsilnikowej, itp. Generalnie model czeka na "spawanie":

İmage

İmage

Równocześnie cały czas staram się wpatrywać w zdjęcia, tak aby zobaczyć tam coś, czego jeszcze nie widziałem. I udało mi się!
Chyba wszystkie dostępne mi źródła podają, że tylny właz na wieży w swej finalnej postaci montowany był od marca '45.

İmage

Ja jednak twierdzę, że mój pojazd (produkcja z przełomu 44/45) taki właz już ma. Bo popatrzcie na te zdjęcia:

İmage

İmage

Nie pierwszym zdjęciu nie widać co prawda wyraźnie kształtu włazu (choć i tak wydaje mi się, że widzę tam jednak ścięcie), ale za to wyraźnie widać to okrągłe "coś" z otworem na klucz. Na drugim zaś zdjęciu wyraźnie widać płaszczyznę ścięcia (ta najjaśniejsza plamka), której wcześniejsze włazy nie miały. Czyli jak dla mnie sprawa jest przesądzona - właż musi być finalny!
Przy okazji - na drugim zdjęciu widać też, jak prowadzone były pod siatkowymi osłonami przednie rurki odpowietrzające. Nie było to dla mnie wcześniej wcale takie oczywiste.

Moje przyspieszone bicie serca spowodował ten oto rysunek:

İmage

bo zorientowałem się, że tego koła, które teoretycznie powinno być mi potrzebne, nie robi żadna firma. Już widziałem się oczyma duszy, dokonującego łączenia dwóch różnych kół napędowych w celu pozyskania tego właściwego... Na szczęście z pomocą przyszło mi to zdjęcie:

İmage

Ten przynajmniej berliński KT ma zwyczajne, wczesne koło napędowe. Czyli mogę użyć tego, który jest w modelu. Ufff...

Natomiast nadal mam problem z osłonami rur wydechowych i z okolicami wizjera kierowcy. Ciągle nie do końca jestem przekonany, których części powinienem użyć: 1 albo 2, 3 albo 4. Pomóżcie proszę!

İmage

To na razie tyle - o kolejnych postępach będę starał się informować na bieżąco.


Zdjęcia pochodzą z http://www.tiif.de, Achtung Panzer No.6 oraz "Pz.Kpfw. VI Tiger Ausf. B Konigstiger Technik und Einsatzgeschichte" Waldemara Trojcy.
Odpowiedz
#5
Bartku, książka z której korzystasz jest trochę... nieaktualna. Moim zdaniem nie ma dobrej publikacji o KT. O finalnych to mozna jedynie pomarzyć.
Koło określane jako finalne to to ... najwcześniejsze stosowane do tej wieloczęściowej gąsienicy. Finalne ma zęby niczym żarłacz biały Big Grin - trójkątne
İmage

Pojawiło się ono faktycznie od marca '45(może lutego Huh).

Jeśli zaś chodzi o właz to powiem więcej:
İmage
İmage
To pojazd "204" z 501 SS, a zdjęcia wykonano w Ardenach. Ma on właśnie ten finalny właz tylny, a jest to pojazd produkcji październik/listopad '44.
Uważam, że na pewno przez pewien czas oba włazy montowano równolegle(może nawet do końca produkcji?). Z czasem ten późny występował częściej.
Z tym włazem bym się tak nie rozpędzał... :
İmage

İmage
Ten to pojazd z 502 SS a więc teoretycznie późniejsza maszyna i zdaje się mieć ten wcześniejszy. A pojazdy z 511 czy 510 batalionu na nowych gąsienicach...


Koło określane jako późne ma jedynie inne podkładki pod śrubami. Spotkałem się z tym na zdjęciach jak również spotkałem się z pojedynczymi podkładkami i uważam, że jest to trochę klasyfikacja na siłę. Na dobrą sprawę to może być nawet "modyfikacja" polowa.

Wizjer będzie raczej taki jak na "213", której zdjęcia wrzucałem w wątku Olka. Osłony... popatrz na zdjęciach. Raczej na pewno asymetryczne.
İmage
Odpowiedz
#6
Hej!
Nie przeczę, że na Twój właśnie odzew liczyłem Tongue
1. Tylny właz wieżowy - cieszę się, że się z grubsza zgadzamy.
2. Koło napędowe - tzw. koło późne jak dla mnie różniło się proporcjami długości ramienia (bo miało takie jak finalne), o to mi chodzi. Ale i tak założę wcześniejsze, bo jak widać na zdjęciach - mogę.
3. Osłony wydechów. Jeśli piszesz "213" to masz na myśli ten egzemplarz z La Gleize? Czyli ten z uchwytem na korbę to 2, a ten drugi 1? A na ile jest to reprezentatywne dla ogółu? Są jakieś inne poszlaki? Tu są akurat chyba takie same (egzemplarz też ardeński):
http://data3.primeportal.net/tanks/dmitr..._of_37.jpg
4. Okolice wizjera - 3 czy 4? Nie mogę znaleźć żadnego walk arounda, na którym byłoby widać to miejsce... Chyba 3? Przynajmniej tu taki jest:
http://data3.primeportal.net/tanks/dmitr..._of_37.jpg
Odpowiedz
#7
Szukałem na fotkach późnych kół i za diabła nie udało mi się nic znaleźć. KT z 503 SS i 502 SS miały standardowe. Koło takiego typu nie występuje nawet na tym kadłubie:
İmage
Jak dla mnie to "stary" typ. Teoretycznie mogło istnieć, gdy na nowy trzon przykręcono stary pierścień. Może Tobie się uda znaleźć jakiś dowód.

Tu masz wizjer kierowcy na "213":
İmage

Czy taki był na późniejszych KT, nie wiem. Może stosowano oba równolegle? Ciężko stwierdzić.

Osłony wydechu zamontuj takie jak w innych KT z tej jednostki. Jest sporo zdjęć ukazujących tą płaszczyznę(słynne zdjęcie z odkręconymi końcówkami) ,
İmage

czy choćby to:İmage

İmage

Lewy bardziej ścięty. Ten z 502 SS którego fotkę wrzuciłem też zdaje się mieć taki układ(co prawda widać tylko prawy mniej ściętyTongue).

Zerknij na to koło napędoweWink:
İmage
İmage
Odpowiedz
#8
Dzięki, to z grubsza wyczerpuje sprawę Wink
Jak coś wydłubię, to się pochwalę.
Odpowiedz
#9
Podłubałem trochę.
W zasadzie praca w plastiku prawie zakończona:

İmage

İmage

İmage

Spawanie też już praktyktycznie zakończone - zostało mi tylko poprawienie połączenia przedniej i bocznych płyt; nie spodziewałem się, że znajdę w sobie zapał na obspawanie uchwytów na wieży.
Koła Panzerartu z grubsza dopasowane, lufa RB do saukopfa Panzerartu również.
Przykleiłem też chwyty do osłon według późnego sznytu - kierowałem się analogią do sznytu wczesnego i tym zdjęciem:

İmage
Zdjęcie pochodzi z zasobów internetu; nie pomnę dokładnie skąd.

Niestety zbyt późno przymierzyłem bajerancką wieżyczkę dowódcy Artisan Mori i okazało się, że ma ona o wiele mniejszą średnicę niż wieżyczka dragonowska:

İmage

Oczywiście wszystko jest do zrobienia, ale na tym etapie wolę już nie ryć w stropie wieży, bo boję się, że coś dookoła zdemoluję. W związku z tym postanowiłem tuningować wieżyczkę z modelu, a dodam do niej tylko kopułkę włazu z Artisan Mori, którą na szczęście też sprowadziłem (mam tylko nadzieję, że pasuje).

Niestety gdzieś posiałem osłonę wieżowego, współosiowego MG - na szczęście łatwo będzie to dorobić. Mam natomiast problem z uchwytem do blokowania otwartej klapy do silnika. Muszę ją po prostu skopiować/odlać z innego modelu. Niestety absolutnie wypadłem z obiegu jeśli chodzi o odlewy i w związku z tym mam prośbę: czy moglibyście polecić mi jakiś zestaw silikon + żywica, którym mógłbym takie drobiazgi sobie kopiować (domyślam się, że wiele się już zmieniło od czasów, kiedy robiłem odcisk w stearynie, a potem zalewałem to żywicą...)? Oczywiście jeśli ktoś ma zbędny taki uchwyt, to też z chęcią przygarnę, ale z tego co kojarzę, taka część nie zostaje chyba po żadnym modelu.

To tyle, do zobaczenia w następnym odcinku! Wink
Odpowiedz
#10
W następny weekend mogę sprawdzić w domu czy nie mam, ewentualnie pogadać na temat klonowania.
İmage
Odpowiedz
#11
Dzięki Tomku, ale nie chcę angażować fachowców do takiej pierdółki. Blush
Po prostu dawno temu, kiedy byłem jeszcze małą dziewczynką, takie kopie załatwiało się przy pomocy roztopionej stearyny (forma) i kleju Distal (odlew). Potem była jeszcze żywica z takim straszliwie śmierdzącym utrwalaczem...
Wiem, że teraz są już jakieś silikony i nowocześniejsze żywice - no i ktoś mi może coś poleci?
Odpowiedz
#12
Zastanawia mnie ta kopułka dowódcyHuh... czy ona ma błędny wymiar, czy może dragon zrobił za dużą... a może to wszystko wina skurczu żywicy...
Ja w moim KT wczoraj wystrugałem od nowa dach wieży by był "naprawdę late" w każdym znanym mi calu Wink.
İmage
Odpowiedz
#13
Paweł, pochwal się tą przeróbką. Pompujmy wiedzę w forum Wink
İmage
Odpowiedz
#14
Owszem, kopułkę dowódcy można tuningować, ale z zestawu 6209. Mój model (6232) ma tylko tą starą, na starych ramkach i ta niestety nie nadaje się do niczego... W związku z tym nie bacząc na proporcje na stropie wieży (a że jest tam więcej problemów uświadomił nam Rayl) jednak zainstalowałem tą z Artisan Mori. Szału nie ma, ale na pewno zdecydowanie lepiej to wygląda niż ta zestawowa.
Na dzień dzisiejszy sprawy tak się mają (wieżę właściwie uznaję za skończoną):

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

Przy okazji oglądaniu różnic między DML 6232 a DML 6209 zauważyłem, że Dragon dodał do wersji "last" inną, podciętą osłonę wentylatora między kierowcą a radiotelegrafistą. Według "Achtung Panzer" ta podcięta osłona występowała raczej we wcześniejszych egzemplarzach. Widać na zdjęciach zachowanych w muzeach KT, że jest ona na egzemplarzu z 07.44 i jednym z 09.44, natomiast na innym egzemplarzu z 09.44 oraz z 10.44 podcięcia już nie ma... W związku z tym pozostanę jednak przy koncepcji "podcięcia nie ma".

Jeśli praca zawodowa pozwoli, to liczę, że za dwa tygodnie dojdę do etapu malowania. I mam w związku z tym zagwozdkę - co jest kolorem podstawowym tego pojazdu? Czy na minię kładziono od razu kolory kamuflażu, czy też najpierw całość malowano na zielono (może jednak piaskowo?), a potem dopiero kładziono piaskowy i brąz? Jaki kolor powinien być na podwoziu (za kołami), a jaki kolor miały koła (bo egzemplarz ardeński zdobyty przez amerykanów miał chyba zielone i brązowe)? Oto są pytania...
Tutaj między innymi są dywagacje na ten temat:

http://www.network54.com/Forum/637977/th...+POST+2010

ale poglądów jest kilka...
Odpowiedz
#15
Imponujący tygrysek zapowiada się.
Pozdrawiam
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pz.kpwf.III ausf.N DAK - Dragon 1/35 Krzysztof Bartyzel 2 67 16-04-2018, 19:21
Ostatni post: Krzysztof Bartyzel
  Sd.Kfz.182 Pz.Kpfw. VI Ausf.B Königstiger z sSSPzAbt 501 Jacek Cieślak 57 11,365 03-04-2018, 19:58
Ostatni post: Patryk
  Pz.Kpfw.I mit Abwurfvorrichtung - Dragon 1:35 Stojkovic 13 2,242 17-01-2018, 14:08
Ostatni post: Stojkovic
  Sd.Kfz.182 Pz.Kpfw. VI Ausf.B Königstiger Tamiya 1:35 Kamil Kowalik 39 14,137 02-10-2017, 12:59
Ostatni post: Kamil Kowalik
  Königstiger z Budapesztu 1:72 Revell Munny 5 2,465 26-06-2017, 21:13
Ostatni post: Munny

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości