Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
St. Chamond (late type), Takom, 1:35
#1
No to będę pierwszy Cool

Pierwszym oficjalnym modelem, który wykonam w ramach tego projektu będzie francuski czołg St. Chamond, wersja późna:
İmage

Inbox >>> klik
Opis konstrukcji >>> klik
Filmik pokazujący to cudo w akcji >>> klik

Budując ten model, będę opierał się przede wszystkim na informacjach i zdjęciach zawartych w poniższej monografi:
İmage
oraz na zdjęciach z muzeum (klik).
Odpowiedz
#2
Dywan superConfused
Pzdr
Odpowiedz
#3
(22-09-2015, 00:44)Seba napisał(a): Dywan superConfused

Oj tam, te warsztaty Roberta z dywanem na pierwszym zdjęciu są już legendarne. Gdyby go nie było to ja czułbym się bardzo zawiedziony. Wink

Wracając do modelu - tak na pierwszy rzut oka ilość części oraz ich rozdrobnienie nie powala na kolana. Pewnie zabawa polega na przenoszeniu śrubek i nitów z miejsca na miejsce? Tongue
Odpowiedz
#4
Najwięcej zabawy będzie z podwoziem. Bo sama góra, a właściwie kontener jest prosty w montażu. Co do śrubek, to się jeszcze okaże Rolleyes

A od dywanu proszę się odczepić Tongue
Odpowiedz
#5
(22-09-2015, 07:47)bartek72 napisał(a):
(22-09-2015, 00:44)Seba napisał(a): Dywan superConfused

Oj tam, te warsztaty Roberta z dywanem na pierwszym zdjęciu są już legendarne. Gdyby go nie było to ja czułbym się bardzo zawiedziony. Wink

Wracając do modelu - tak na pierwszy rzut oka ilość części oraz ich rozdrobnienie nie powala na kolana. Pewnie zabawa polega na przenoszeniu śrubek i nitów z miejsca na miejsce? Tongue

Tak, dywan to już kultowy jest Big Grin Niejako firmowy znak Roberta Wink

Malowanie już sobie upatrzyłeś?

Model składa się z ponad 500 części. Więc trochę części do sklejenia jest. Fajne w tych modelach jest to, że nadwozie składa się z 2-3 większych elementów i od razu widać jak ten pojazd będzie wyglądał Wink

Widzę, że masz gąski zrobione z lepszego tworzywa. Ja mam jeszcze z czarnego Sad Pewnie mi ktoś podmienił Sad
Odpowiedz
#6
Rozumiem, że od teraz wszelkie galerie oraz zdjęcia z etapów budowy mają być na tle dywanu? Big Grin

Malowanie będzie prawdopodobnie takie, jakie ma Schneider Janusza. Czyli wielkie plamy z czarnymi obwódkami.

Co do części to tak na oko, 2/3 to podwozie. Liczbę części zwiększają ogniwkowe gęsi.

A o co chodzi z czarnymi gęsiami? Kruche?
Odpowiedz
#7
No właśnie są dość kruche. Podczas wycinania wyłamują się fragmenty tworzywa po bokach ogniwka w miejscu kanałów doprowadzających Sad
Czarne gąski miał wczesny, a w późnym zmienili tworzywo i dawali brązowe. Niestety mnie sprzedano egzemplarz z czarnymi Sad

Jak tam robota? Gąski już skleciłeś? Wink
Odpowiedz
#8
Do takich kruchych elementów polecam żyletkę lub czeską piłkę - po nabraniu wprawy szybko schodzi i nie ma dużo szlifowania.
İmage
Odpowiedz
#9
Tomek, jakiś konkretny model tej piłki polecasz? (link) Bo szukałem, ale za dużo opcji i nie wiem za bardzo, co będzie lepsze.

Janusz, dzisiaj zaczynam. Na początek podwozie Ninja
Odpowiedz
#10
Moja jest tak stara i zużyta, że się napisy starł, ale chyba Tiger czy coś takiego. One się jedynie mogą nieco grubością różnić.

Wow, post nr 2500 Big Grin
İmage
Odpowiedz
#11
Po założeniu tego wątku model faktycznie zacząłem budować. Przykleiłem kilka części i... Odechciało mi się go Sleepy Ale niedawno wznowiłem prace i dotarłem do etapu, który mogę zaprezentować. Aktualnie podwozie jest sklejone w jakiś 50 % (gęsi nie liczę). Jest ono dosyć skomplikowane i tak jak pisałem wcześniej, 2/3 tego modelu to tak naprawdę podwozie. Niestety, tutaj odnoszę wrażenie, że jakość wykonania jest nieco gorsza niż ta, którą znam z modeli czołgów rodziny Mark IV. Niby ta sama firma... Pewne elementy są dosyć toporne i zdecydowałem, że je poprawię. Natomiast te elementy, których tak nie będzie widać (w końcu podwozie) zostawię nietknięte. Aczkolwiek, w porównaniu ze zdjęciami oryginału widać różnicę. Czy to na pewno ta sama firma, która wydała dosyć dobre modele Marków? Sad
Przejdźmy do zdjęć. Model sobie dłubałem i dotarłem do takiej postaci (kto zgadnie, gdzie jest przód? Big Grin ):

İmage

Następnie zacząłem obrabiać część, która będzie bardzo widoczna. I jak spojrzałem na zdjęcie oryginału to stwierdziłem, że tego nie mogę zaakceptować. Sami zobaczcie:

İmage
İmage

Widać tu dwa problemy:
1) Toporność elementów (przecież tutaj mamy takie eleganckie kątowniki)
2) Brakujące śruby i nity (prawdziwy smaczek)
Po długich namysłach i próbach stwierdziłem, że wykonam ten element od podstaw. Do tego celu wykorzystałem profile (jeden z nich dzięki pomocy Janusza - dziękuję Big Grin, przyda się nie tylko w Mark IV) w kształcie litery "L" oraz zwykłe płaskowniki. Do tego oczywiście śrubki i nity. Uzyskałem coś takiego:

İmage
İmage
İmage

Myślę, że prezentuje się to znacznie lepiej, niż to:

İmage
Odpowiedz
#12
Prace nad modelem zostały zawieszone do odwołania.
Odpowiedz
#13
a co to się stanęło?
właśnie wyciągnąłem pudło z tym modelem......
Odpowiedz
#14
Brak weny Confused
Odpowiedz
#15
Robercie, podzielę Twój stępiony zapał podczas pracy nad tym modelem.
Zabrałem go na urlop. Gdybym miał cokolwiek innego ciepnąłbym go w kąt i tam zapewne by pozostał......
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mark I Male Takom 1/35 Patryk 45 3,455 13-03-2018, 19:14
Ostatni post: Patryk
  Mark IV "Female", Takom, 1:35 Robert P. 76 42,538 17-07-2017, 12:07
Ostatni post: Robert P.
  Mark I "Male", Takom, 1:35 [100 lat czołgu] Robert P. 14 8,029 04-07-2017, 09:47
Ostatni post: Robert P.
  Chamond Late 1/35 Takom Patryk 11 5,652 29-09-2016, 09:43
Ostatni post: Jacek Cieślak

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości