BMD-2, Panda Hobby, Voyager, Masterclub 1/35
#1
Cześć, 

Zaczynam nowy warsztat, tym razem taką pchełkę z aluminium zamierzam złożyć i wymalować: 
İmage

13 kwietnia 2014 oficjalnie rozpoczyna się Operacja Antyterrorystyczna w Donbasie(ATO). Jednak nie wszyscy ukraińscy żołnierze są skorzy do siłowej rozprawy z prorosyjskimi rodakami i zielonymi ludzikami, którzy od kilkunastu dni pojawiają się w kolejnych miejscowościach Donbasu. 16 kwietnia do Kramatorska wkraczają wozy z 25. Brygady Aeromobilnej, ale… z rosyjskimi flagami na antenach. Część jednostki przechodzi po prostu na stronę separatystów – w tym bohater niniejszej relacji, wóz o numerze bocznym 842. Pojazdy zostają przekazane separatystom, część żołnierzy rozbrojona wraca do swoich baz, część przyłącza się do rebelii na wschodzie. 
İmage
Tu jeszcze w służbie ukraińskiej, poniżej już w Kramatorsku, w rękach separatystów: 
İmage
İmage



2:37, polecam, jeśli ktoś chce zobaczyć driftującego BMD-2. 
Początkowo ex-ukraińskie wozy mają tylko zamalowane numery i znaki taktyczne. Wchodzą w skład formowanej Ludowej Milicji Donbasu. Tak mija im miesiąc, może półtora niezbyt intensywnych walk o Noworosję. 
İmage
İmage

Po pewnym czasie część wozów – m.in. BMD ex-numer 842 zostają przemalowane w szalone kamo. 
İmage
İmage
Historia większości wozów 25. Brygady kończy się z początkiem lipca i przejściem sił ukraińskich do ofensywy. 5 lipca 2014 r. BMD-2 zostaje zniszczony w czasie ataku na ukraiński blokpost „Stella” pod Słowiańskiem. 
İmage
İmage
Szczątki doczesne maszyny przewieziono następnie na teren macierzystej jednostki w Dniepropietrowsku, dalszy jej los pozostaje nieznany, choć pewnie nie należy do ciekawych. Wink 
İmage
A teraz kilka słów o modelu:
İmage
Zestaw Pandy wygląda całkiem ładnie, choć rażą niektóre uproszczenia jak np. brak spawów tu i tam. Ponieważ nie chciałem bawić się w wycinanie i składanie zestawowych gąsek z osobnym grzebieniem kupiłem metalowe Mastercluby, ale patrząc na mikroskopijne żywiczne piny do ich łączenia – chyba wpadłem z deszczu pod rynnę. İmage 
Model wzbogacę także o blaszki Voyagera – niezbyt duży, ale całkiem fajny zestaw zawierający chyba wszystko, co niezbędne. 

I tak największym wyzwaniem będzie wymalowanie tego kamuflażu i stworzenie z modelu ciekawie wyglądającej miniatury.

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#2
Trzymam kciuki bo kamo rzeczywiście będzie wyzwaniem.
Odpowiedz
#3
Kibicuję!
Pozdrawiam
Tomek
Odpowiedz
#4
Dzięki!

W takim razie zaczynamy.

Postanowiłem zacząć od gąsienic Masterclub i układu jezdnego. Ogólnie wszystko to, co czytałem w warsztatach kolegów, którzy już ten pojazd kleili się potwierdziło - uczucia również mam mieszane.
İmage
Wahacze podwozia bez żadnych blokad - latają jak chcą. Ustawić je wszystkie w jednej pozycji to dość kłopotliwa robota.
Wszystkie bolce do umocowania kół za duże, trzeba oszlifować żeby w ogóle je zamontować. Kilka założyłem na wcisk i teraz nie wiem czy uda mi się je zdjąć. ;o)
İmage
Metalowe gąsienice w sumie też bez wielkiej rewelacji, ale uważam, że i tak lepiej męczyć się z nimi niż z zestawowymi plastikami.

Tak naprawdę właściwe prace nad modelem dopiero się zaczynają. Niby nawet z blachami nie ma tu dużo części, ale czuję, że nie będzie to taka prosta i przyjemna robota. ;o)

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#5
Tymczasem powolutku sobie blaszkuję model. Zacząłem od dupy strony - jeszcze nie wiem, co upchnę do drugiego zasobnika, ale na pewno pustką ział nie będzie. Patrząc na zdjęcie chyba jeszcze pocienię nieco ściankę zasobnika - na żywo nie rzuca się aż tak w oczy. Ogólnie, zielony plastik nie jest zbyt fotogeniczny - kolejny minus dla Pandy. :wink:
İmage
Poza tym poodcinałem już większość plastikowych detali, które zastąpię blaszkami.
Odpowiedz
#6
Cześć,
Model powolutku się składa. Wypełniłem sobie drugi zasobnik jakimś barachłem, dołożyłem nieco detali. W zasadzie nie zostało wiele do klejenia - parę detali przy przednich błotnikach, lampy, a przede wszystkim włazy i fototrawione do nich zawiasy.
İmage
Ponieważ to co dała Panda było do niczego niepodobne wykonałem od nowa pokrowiec na jarzmie armaty. Pierwszy raz "rzeźbiłem" coś z taką ilością fałd, zapewne u bardziej zaawansowanych kolegów wywoła to tylko uśmiech politowania, ale na tą chwilę raczej lepiej mi to nie wyjdzie.
İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#7
I kolejne detale wydłubane:
İmage
İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#8
Witajcie,

Na nadmiar czasu ostatnio nie narzekam - gorący okres w pracy. Wink  Motywacji też nie ma - ciepło, dni długie, nie chce się siedzieć w czterech ścianach. Coś jednak podłubałem i żeby pokazać, że temat nie umarł - skromne jedno zdjęcie.
İmage
Naprawdę model jest do wyprowadzenia na prostą w ciągu jednego wieczora... Wystarczyłoby tylko przysiąść porządnie, ale tak mi się nie chce... Big Grin

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#9
Cześć!

Wreszcie nadszedł ten czas, że prace nad BMD nabrały tempa. Model przedwczoraj został przygotowany do malowania:
İmage
Następnie pokryłem całość podkładem w sprayu + poprawki z aerografu.
İmage
Ponieważ pojazd jest z aluminium, a ja uznałem, że chcę nieco podrapać, to na podkład położyłem kolor aluminium Tamki.
İmage
Zaś na to powędrował lakier do włosów i zielona mieszanka farby Tamiya. Na zdjęciach wyszła znacznie jaśniejsza niż w rzeczywistości.
İmage
A tak całość wyglądała po drapaniu.
İmage
İmage
Aktualnie model czeka na lakier i kalki.

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#10
Się nie znam, więc pewnie dlatego mi się podoba :)
Odpowiedz
#11
Dzięki!

Uff... 3 godziny malowania, ale oto jest - szlaczki, kleksy, słowem letnie kamo z Donbasu gotowe. Straszliwie ciężko było coś takiego wymalować, ale myślę, że efekt końcowy jest całkiem niezły. Teraz trzeba zająć się detalami i powolutku zacząć męczyć powłokę lakierniczą. :)
İmage
İmage
İmage
İmage
Odpowiedz
#12
W kilku miejscach (4-5) rażą mnie nazbyt oczywiste, okrągłe psiknięcia... Ale może tak ma być i znikną w późniejszych działaniach? Całość podoba się coraz bardziej...

:)
Odpowiedz
#13
Ciężko stwierdzić, co to będzie, takich szlaczków to ja jeszcze nie malowałem. Wink
Odpowiedz
#14
Witajcie,

Powoli zaczynam gasić kolorki. Model potraktowałem kilkoma filtrami - żółte/kremowe, brązowe i białe. Pomalowałem detale, a na wannie kadłuba psiknąłem odrobinę Buff Tamki, jako bazę pod przyszłe brudzenie. Zająłem się też nieco gąsienicami i obecnie wyglądają one tak jak na obrazku poniżej.
Zobaczyłem też na zdjęciach oryginału, że BMD ma przypięte do zaczepów na wieży zapasowe ogniwa gąsienic - więc pojawiły się również na moim modelu.
Teraz w zasadzie rozpocznie się najciekawsza faza męczenia :wink:
İmage
İmage
İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#15
Witajcie,

Model wycieniowałem przy pomocy farb olejnych. Początkowo detale wyciągnąłem pin washem. Natomiast później uznałem, że mało mi kontrastów i niektóre powierzchnie uwypukliłem bielą, zaś zakamarki, łączenia itp. pociągnąłem gęstszą mieszanką farb użytych do washa.
Jak widać doszedłem też do wniosku, że niebieski kocyk w białe grochy doda +10 do bojowości. Big Grin
To oczywiście jeszcze nie koniec zabawy.
İmage
İmage
İmage
İmage
İmage
İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  BMD-1 Panda Hobby 1/35 Jamat 8 7,007 18-09-2016, 20:00
Ostatni post: Krzysztof Bartyzel
  T 90 Zvezda + Voyager 1/35 Mirek66 16 10,752 19-03-2016, 15:08
Ostatni post: Mirek66
  BMD-2 Panda 1/35 Konrad_Dzik 15 11,086 11-07-2015, 14:21
Ostatni post: Konrad_Dzik
  GTK Boxer - Hobby Boss 1:35 Tomasz Hejmo 6 6,092 13-01-2014, 20:02
Ostatni post: TomB(raider)
  Merkava 3D LIC HOBBY BOSS 1/35 Mirek66 13 11,716 29-10-2013, 19:31
Ostatni post: Mirek66

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości