Tygrys Bengalski z Mailly le Camp - Dragon 1:35
#1
Witajcie,

Po Panterce pora na coś podobnego, z tym, że nieco większego.
İmage

Model to Tygrys z Zimmeritem od Dragona z tzw. wieżą "Porsche".

In-box dla ciekawych: http://www.mojehobby.pl/products/Sd.Kfz....merit.html

Wybrany schemat malowania ma przedstawiać Tygrysa nr 332 z 3. s. Pz. Abt. 502 w rejonie Mailly le Camp w 1944 roku.
Tu pojawia się ważna kwestia, gdyż Dragon na pudełku daje malowanie ze złączonymi kolorami oliwkowym i brązowym. Natomiast w instrukcji schemat jawi się następująco:
İmage
Czyli wszystkie kolory oddzielone linią piaskowego.
Malowanie to jest z tzw. du** strony, gdyż porównując foto z epoki i to co proponuje Dragon, szczególnie w rejonie płyty przedniej to jakieś SF.
İmage
Powinno być jak poniżej:
İmage
İmage

Z kolejnych poprawek merytorycznych, należy uwzględnić komin wentylacyjny
İmage
Może komuś zbywa z Pantery taka część?

Wiem, że trzeba jeszcze przyjrzeć się wcięciu przy peryskopie kierowcy na płycie czołowej czołgu.

Czeka mnie ciekawy warsztat.
Odpowiedz
#2
Tygrysy Królewskie z wieżą Porsche to merytorycznie rzeczywiście dość trudna sprawa, bo poszczególne egzemplarze różniły się wieloma detalami. Niestety Cię nie wspomogę, bo tej akurat sprawy jeszcze nie przerabiałem.
Odpowiedz
#3
Działam dalej przy Tygrysie.

Przeglądając dokumentację okazuje się, że mam złe wydechy bo powinny być kominowe wcześniejszego typu, na ewno w przypadku tego egzemplarza z Mailly le Camp. Niestety Dragon nie daje takowych w zestawie, a ja nie mam za bardzo ani czasu ani ochoty na kombinowanie ich i dopasowywanie.

Z dobrych wiadomości jest to, że nie będzie trzeba robić elementów mocowania zapasowych ogniw do wieży, gdyż ten egzemplarz ich nie miał.

Powoli kończę robotę z wieżą.
İmage
İmage
İmage

Wkrótce kolejne odsłony.
Odpowiedz
#4
Lecimy z Bengalem dalej.

Kończyłem ostatnio wieże i natrafiłem na tajeminicze "pilzen" zaznaczone na ilustracji (drugie okienko po lewej).
Czy to jakieś wywietrzniki lub elementy mocowania siatki maskującej? Mnie tam się kojarzy z miastem Pilzno i browarem rzecz jasna...

İmage

Przód modelu już nabiera kształtu i rumieńców...

İmage

Pół dnia umęczyłem się z linami holowniczymi, które musiałem odpowiednio dociąć i uzbroić w blaszki.
İmage

Czeka mnie teraz zabawa z zapięciami do narzędzi i innym drobnym uprzykrzaczem...[/
Odpowiedz
#5
To tak zwane "grzybki" na których mocowano dźwig do samonaprawy, bez potrzeby angażowania dźwigu na ciężarówce. Można było wykonać przy jego użyciu wszystkie prace przy silniku, czy wymienić skrzynie biegów z przodu.

İmage

İmage
Odpowiedz
#6
Te pilzeny, montowane praktycznie na wszystkich czołgach i działach samobieżnych od połowy 1944 roku, to uchwyty do ustawiania w nich dwutonowego, składanego dźwigu, dzięki któremu można było na przykład wyjąć silnik w warunkach polowych.
O, ale widzę, że Marcin był szybszy.
Odpowiedz
#7
Niemce to jednak pomysłowe były i zaradne :)
Odpowiedz
#8
W zasadzie etap lepienia już zakończony.
İmage
İmage
próbowałem zastosować zestawowe klamry na narzędzia, ale sk******ny są tak nieprzystosowane do pracy ze mną, że sięgnąłem po pomoc od Eduarda w postaci klamer z jednego elementu fototrawionego. Jak dla mnie powinien to być standard tez u Dragona, zamiast drobnica w 3 częściach.
İmage
İmage
İmage
İmage
İmage
İmage
İmage
İmage


Teraz chyba czas na malowanie...
Odpowiedz
#9
Jak kto lubi.
Dla mnie te klamry Edka to tylko wariacja na temat.
Odpowiedz
#10
No ale znacznie przyspieszają proces i jak oglądasz modele na festiwalach to nie odróżnisz...
Odpowiedz
#11
(09-07-2016, 11:59)Stojkovic napisał(a): Witajcie,

Po Panterce pora na coś podobnego, z tym, że nieco większego.

Z kolejnych poprawek merytorycznych, należy uwzględnić komin wentylacyjny
İmage
Może komuś zbywa z Pantery taka część?



Znaczy kapturek? Chyba mam...
Robert
Odpowiedz
#12
(01-10-2016, 16:43)cooper69 napisał(a): Jak kto lubi.
Dla mnie te klamry Edka to tylko wariacja na temat.

Dokładnie... Albo je źle poskładałeś albo po prostu do niczego się nie nadają.
Odpowiedz
#13
W końcu znalazłem trochę czasu na nałożenie nieco farby na model.
Mocno analizowałem różne schematy malowania tego egzemplarza z Mailly le Camp. Zarówwno odrzuciłem malowanie wg. Trojcy jak i Dragonowskie z instrukcji oraz te ze Zvezdy.
Wybrałem te poniżej, ukazujące ostre przejścia kolorów i ciekawe ułożenie pasków dunkelgelb.
İmage
Stąd to "dziwaczne" maskowanie
Najpierw dunkelgelb:
İmage
İmage
İmage
İmage
Potem maskowanie przed olivegrun
İmage
Następnie nakładanie drugiego koloru w kolejności od najjaśniejszego (dunkelgelb) po średni (olivegrun) a na najciemniejszym kończąc (rottbraun).
İmage
İmage
İmage
İmage
Niestety przed ponownym maskowaniem i nałożeniem rottbraun musiałem przerwać.
Wrzucę fotki już jutro z kolejnych etapów.
Odpowiedz
#14
No to słowo się rzekło...

Ponownie wykonałem maskowanie przed ostatnim kolorem czyli rottbraun
İmage
lekka modulacja...
İmage
Po ściągnięciu masek zobaczyłem następujący obrazek
İmage
İmage
İmage
Na zbliżeniu widać jeszcze malutkie elementy pasków które przeoczyłem... już zdjęte
İmage
Jestem zadowolony z efektu. Trzy kolory zmodulowane w odpowiednim połączeniu.
İmage

Oczywiście całośc to baza pod kolejne zabiegi. Znacznie jeszcze ściemnieje...
Odpowiedz
#15
No dość "oczojebne" barwy, proponowałbym teraz podniszczyć zimmerit. Ciekawy jestem dalszych postępów prac.
Pozdrawiam
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pz.kpwf.III ausf.N DAK - Dragon 1/35 Krzysztof Bartyzel 13 1,048 13-07-2018, 22:03
Ostatni post: Krzysztof Bartyzel
  Niemiecki Pz. III w polskiej służbie - Dragon 6543 1:35 cooper69 69 10,909 14-03-2018, 21:49
Ostatni post: Mirek66
  Pz.Kpfw.I mit Abwurfvorrichtung - Dragon 1:35 Stojkovic 13 3,315 17-01-2018, 14:08
Ostatni post: Stojkovic
  Jagdpanzer IV L/70 (V) - Dragon 6397 KAMIL90 5 2,264 12-09-2017, 21:48
Ostatni post: bartek72
  Dragon 6370 Panther G Late -M.N.H 1945 KAMIL90 3 2,076 12-08-2017, 12:00
Ostatni post: bartek72

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości