ZSU-57-2 "Wilk z Driny", Bośnia 1996, Trumper + dodatki 1/35
#1
Witajcie! 

Uf... Koniec. To jeden z najbardziej zajmujących modeli w mojej dotychczasowej karierze. Nie tylko ze względów czysto modelarskich, ale także godzin spędzonych na zagłębianiu niuansów wojny w Bośni jako takiej i udziału w niej batalionu "Wilki z Driny". 

Na początek dziękuję wszystkim odwiedzającym wątek warsztatowy i udzielającym się w nim - kilka osób swoich spostrzeżeniami naprawdę bardzo mi pomogło. 

W skrócie - ZSU-57-2 należało do do Batalionu "Wilki z Driny", 1. Zvornickiej Brygady Piechoty, Korpusu Drina, Armii Republiki Serbskiej. Jednostka wzięła udział w niemalże wszystkich dużych operacjach wojskowych bośniackich Sebów w latach 1993-96. Żeby nie rozpisywać się zanadto stworzyłem mapkę, która może nieco rozjaśni to i owo. 

İmage

O samym pojeździe niewiele wiadomo, mnóstwa rzeczy musiałem się domyślać lub sobie dopowiedzieć. Ostatecznie zdecydowałem się na odwzorowanie scenki z poniższej fotografii: 


İmage

Do budowy modelu wykorzystałem: 
- model Trumpetera, 
- gąsienice Friul 
- Lufy Aber 
- liny holownicze Eureka XXL 
- kalki Star Decals 
- sporo własnych dodatków z blaszek, polistyrenu, gumy magnetycznej, drutu, itd., itp... 


Zapraszam do oglądania: 

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage



Model zaś, wraz z małym albumem - dokumentacją i "dodatkiem" idzie na półkę. Big Grin 

İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#2
Gratulacje świetnego modelu i podejścia do jego tworzenia. :) Skrzynia z przodu, improwizowane zadaszenie i te wielkie zardzewiałe blachy podobają mi się szczególnie. :)
Gimme glue, gimme wire, gimmie that which I desire!! Big Grin
Odpowiedz
#3
Boski!
Odpowiedz
#4
Dzięki! Wink
Odpowiedz
#5
Ośmielę się powiedzieć że najlepszy model pojazdu jaki widziałem od kilku dobrych miesięcy (mogłoby się okazać że ten poprzedni też był twój). Rewelacja.
Krzysiek
Czołgi - pancerna pięść armii.
Odpowiedz
#6
Wyszło bardzo dobrze, możesz śmiało przyjmować gratulacje.
Dalej twierdzę ze nad siatką wlotów powietrza tą pojedyncza powinieneś jeszcze trochę popracować - jest za czarna, pigmenty o innej kolorystyce dały by radę :)
Okolice nr taktycznych są też trochę dziwne - z jednej strony za duży "maziak" pod numerem coś jakby wgniecenie jednakże bez oznak zarysowania farby w tym rejonie z drugiej strony mocno zarysowany ciemniejszy kwadrat.
Zarąbiście wyszła Ci natomiast plandeka skrywająca wnętrze. Cały model prezentuje się końcowo naprawdę wyśmienicie.
Brawo !! i czekamy na nowy projekt.
Pozdrawiam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości