Turbosłowiański T-55A "Eliasz Gromowładny" - 1:35
#46
Cześć, 



Trochę zgasiłem kolory filtrami, pomalowałem detale. Bambetle wszelakie wstępnie pocieniowałem olejami. Zacząłem obijać - to tak w telegraficznym skrócie. 

Zdjąłem też osłony znad siatek, bo według tego czego dowiedziałem się od jednego z Kolegów, były wykorzystywane tylko przy przeprawach wodnych. Będę musiał jeszcze wyrównać kolorki w tym miejscu. 

İmage



İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#47
Taki mały postęp :) ale fajnie wrzucaj zdjęcia potem fajnie etapy są widoczne :)
Pozdrawiam
Odpowiedz
#48
Cześć, 

Wash i wstępny brudzing olejami. Starałem się go wycieniować kilkoma różnymi odcieniami, od czarno-burych przez rdzawe aż po kolorki wpadające w błękit i granat... Na zdjęciach w tym miksie kolorów jest to raczej słabo widoczne - ale jest.


İmage


Zacząłem też brudzić tu i tam olejami. Pobawię się jeszcze trochę na błysku, potem mat i już ostateczne brudzenie. W sumie to zostało znacznie mniej niż więcej do zrobienia, ale i tak trochę mi to zajmie...

İmage



İmage



Pozdrowienia!
Odpowiedz
#49
Na gumolicie zmiany widoczne - reszta jeszcze świeci, ale ładnie jest.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#50
Też cholernie nie lubię błysku na modelach i w ogóle pracy z nim i fotografowania go. Kiedyś miałem inne preferencje i często robiłem modele w półmacie, teraz jakoś mi to zupełnie nie podchodzi. Ten wreszcie przestał się błyszczeć... 

İmage

İmage

İmage

İmage
Odpowiedz
#51
Lubię te twoje nietypowe pojazdy.
Krzysiek
Czołgi - pancerna pięść armii.
Odpowiedz
#52
No teraz zdecydowanie nabrał charakteru i podoba mi się - no może nie wszystkie pościele na nim są przekonujące ale na razie milczę i czekam na dalszy ciąg.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#53
(18-03-2019, 07:20)Jacek Cieślak napisał(a): No teraz zdecydowanie nabrał charakteru i podoba mi się - no może nie wszystkie pościele na nim są przekonujące ale na razie milczę i czekam na dalszy ciąg.

Się nie nauczę jak nie zepsuję - ja nie z tych, co mieli talent w ręku i od pierwszego razu im wszystko wychodzi. Kolejne będą lepsze. Big Grin

Zanim wszystko spowije kurz, popracowałem nad niektórymi miejscami. Kilka fotek na zbliżeniach - postaram się nie zjeść tego za bardzo dalszymi brudzingami... 



İmage

İmage

İmage



Pozdrowienia!
Odpowiedz
#54
Zdrapki i zarysowania pierwsza klasa.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#55
Powoli walczę dalej. 

Błotko to w zasadzie ten sam przepis, co przy ZSU-57. Tym razem jednak ewidentnie mamy do czynienia z suchszym pojazdem - wilgoć uchowała się tylko w zakamarkach kół i zapewne za nimi na wannie kadłuba. Dlatego tym razem po prostu postawiłem na więcej suchych pigmentów, a mnie olejnych siuwaksów. 

İmage



İmage

İmage


Pobawiłem się też z gumowymi osłonami. Bardzo podobał mi się efekt zabrudzeń widoczny na kilku zdjęciach pojazdu, więc spróbowałem osiągnąć coś zbliżonego. Dwie z trzech osłon pokryłem płynem Dust&Dirt Deposits. Gdy wysechł przetarłem go krótkim i bardzo sztywnym pędzlem, oraz wykałaczką, którą zdrapałem pigment. Nawet mi się to podoba. 

İmage


İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości