chaos black
#1
Panowie przed momentem miałem wypadek podczas malowania modelu farbą podkładową chaos black. Wie ktoś może jak to z powodzeniem zmyć?
Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
A to akryl jest czy emalia?
Warsztaty:
Leclerc
Grille ausf. H
Odpowiedz
#3
ok poszło wamodowskim zmywaczem, co prawda sterylnie nie wyczyściło ale jest ok. Dzieki.
Odpowiedz
#4
A czemu chciałeś zmyć coś nie tak ?
Zapraszam na stronę, pozdrawiam Rafał "Dumo" Sadurek

https://www.facebook.com/pages/Dumo-Desi...9843071698

Odpowiedz
#5
No to masz problem, bo Chaos strasznie ciężko schodzi. Pod żadnym pozorem nie mocz modelu, bo spuchnie plastik i będziesz go mógł wyrzucić.
İmage
Odpowiedz
#6
Nieopatrznie przetarłem palcem pomalowaną już powierzchnię . Łatwo się domyślić jaki był efekt.
Z opresji udało mi się już wyjść za pomocą wamodowskiego zmywacza. Co prawda nie wyczyścił wszystkiego ale poświęcając gęsty pędzelek jakoś poszło, później delikatny szlif papierem 1000 i znowu malowanie podkładem.
Szkoda że chaosa nie sprzedają w słoiczkach , bo niestety ciężko kontrolować malowanie z puchy.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#7
Jak jeszcze był mokry? Trzeba było zostawić do przeschnięcia, przeszlifować kawałek na mokro i podmalować na czarno aerografem. Ja nigdy nie miałem problemów z malowaniem tym podkładem, praktycznie nie da się zalać, chociaż rozrzut ma duży.
İmage
Odpowiedz
#8
Citadel się pięknie kurczy, nie wiem jak się ma Surfacer, bo nie korzystałem. Duża plama niestety zawsze pojawia się w spray'ach.

Poradniki się pojawią, na to niestety trzeba nieco czasu i miejsca, bo "studio" do zdjęć musi być cały czas dostępne z racji częstego cykania zdjęć.
İmage
Odpowiedz
#9
Nikt nie mówił, że nie warto Wink Przy czym akurat przy psikaniu z puszki trzeba jedynie trzymać puszkę w odpowiedniej odległości i zaczynać i kończyć malowanie poza modelem.
İmage
Odpowiedz
#10
Dobry podkład robi tez Tamka w puszce, ślicznie się kurczy. Szkoda że te podkłady puszkowe są tak drogie.
Odpowiedz
#11
Tak tylko jak będziesz się nad nią zastanawiał to uważaj bo robią też wersje z grubym ziarnem oznaczony na puszcze "L" i ten przed malowaniem "fine".
Odpowiedz
#12
Podkład Tamki jest super, tylko mocno psika. Dostępny jest też w słoiczkach, ja mam :tongue:.
Odpowiedz
#13
Ja czy Kamil?:wstyd:

O.K, już wiem, że Kamil
Odpowiedz
#14
Chodziło mi o to że Tamka robi dwa rodzaje podkładów

z oznaczeniem "L" na puszce gruboziarnisty
i z napisem "fine" wykończeniowy przed malowaniem
Odpowiedz
#15
Ja tam używam surfacera 1200 ze słoiczka i nigdy nie miałem żadnych problemów. Rozcieńczane leveling thinnerem mniej więcej 1:1, 1:1,5. Żeby nie było niespodzianki zawsze psikam najpierw na niepotrzebny kawałek plastiku. Jeśli okazuje się za mało rozcieńczony dolewam thinnera bezpośrednio do zbiorniczka w areografie.
Warsztaty:
Leclerc
Grille ausf. H
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości