Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tiger I frühe Produktion, 111 s.Pz.Abt. 502 - Tamiya 1/16
#31
(01-04-2012, 18:25)Piotr Koperski napisał(a): Pomalować i pobrudzić pigmentami :)
Piotrek daj konkretny przepis. Jak pomalować jakie pigmenty, jak toto nałożyć i czym utrwalić. Nigdy nie używałem pigmentów ani innych wynalazków poza farbkami akrylowymi. Natomiast jak mi podasz co i jak to wiem, że dam radę.
Odpowiedz
#32
(01-04-2012, 19:14)dr_arkeville napisał(a): Piotrek daj konkretny przepis. Jak pomalować jakie pigmenty, jak toto nałożyć i czym utrwalić. Nigdy nie używałem pigmentów ani innych wynalazków poza farbkami akrylowymi.

Ja to robię tak.

- Malowanie.
Swoje traki do KT ( gąski w Tygrysie I robiłem tak samo) malowałem mieszaniną kolorów Tamiyi X-1 Black + XF-1 Black + XF-10 Gun Metal. Ot po prostu wlałem po słoiczku z każdego z kolorów do jednego słoiczka, wymieszałem i lu w aero. X-1 Black z tego względu się załapał że mi został słoiczek, a szkoda żeby się zmarnowało.

Następnie metalizerem Gunze - Metal Color - 218 Alminume, cienkim pędzelkiem maluje zęby anty poślizgowe na grzebieniu gąsienicy.
Najlepiej żeby pędzel był na wpół suchy.

Po wyschnięciu, biorę naturalne błotko z Odry, a jaki zapach ma mmmm :duzyusmiech:
Najlepszy jest muł rzeczny, super się nim brudzi.

Ciapie całość nie żałując błota, czekam jak wyschnie i ścieram.
Błotko zostaje w zakamarkach, chyba że chce mieć bardziej czyste gąski, to ścieram prawie do czysta.

Następnie nanoszę pędzelkiem, tu i ówdzie wash ( albo gotowy Miga Dark Wash lub Neutral Wash), albo robie samemu z farby olejnej 502 Abteilung - black + Thinner for washes Miga.

Na koniec pędzelkiem pudruje traki pastelami chinolskimi, kolory głównie jakieś brązy-jasny, ciemny.
Jak coś nie wyjdzie, traki do wody i po paru minutach mam czyste traki
I bawię się od nowa.

Najlepiej jak sobie na kawałku gąsienicy potrenujesz.

Jak będę bawił się ze swoimi trakami od KT to zrobię relacje w formie zdjęciowej co i jak Wink


Pozdrawiam
Jacek
Moje  Blogi    http://bigmodel120.blogspot.com/
Bigmodel Walk Around    http://bigmodel1200.blogspot.com/


Odpowiedz
#33
Jak dla mnie baza dobra, teraz wash, pigment przetrzeć filcem i bajer.
Odpowiedz
#34
Dzięki Bigmodel za przepis.

Będę testował na pojedynczych ogniwkach i plastikach.
Na chwilę obecną zastanawiam się nad czarnym sprayem chaos black i to przetrę metaliczną (suchy pędzel). Pózniej zrobię wash czarną rozwodnioną z odrobiną brązu(akrylowa bo akurat taką mam chyba, że polecacie coś lepszego).

Jeśli chodzi o syfienie to sprawdzę muł na ogniwkach.
Co do pasteli, gdzie kupić i jakie?

Na koniec już po syfieniu przetrę zęby i zewnętrzne części gąsienicy drobnym papierem ściernym (600) to złapią naturalny połysk.

Teraz najważniejsza dla mnie sprawa. Te gąsienice będą pracować więc muszę ten syf w zagłębieniach czymś utrwalić. Co do tego polecasz?
Odpowiedz
#35
(01-04-2012, 20:22)dr_arkeville napisał(a): Dzięki Bigmodel za przepis.

Będę testował na pojedynczych ogniwkach i plastikach.
Na chwilę obecną zastanawiam się nad czarnym sprayem chaos black i to przetrę metaliczną (suchy pędzel). Pózniej zrobię wash czarną rozwodnioną z odrobiną brązu(akrylowa bo akurat taką mam chyba, że polecacie coś lepszego).

Jeśli chodzi o syfienie to sprawdzę muł na ogniwkach.
Co do pasteli, gdzie kupić i jakie?

Na koniec już po syfieniu przetrę zęby i zewnętrzne części gąsienicy drobnym papierem ściernym (600) to złapią naturalny połysk.

Teraz najważniejsza dla mnie sprawa. Te gąsienice będą pracować więc muszę ten syf w zagłębieniach czymś utrwalić. Co do tego polecasz?

Chodzi Ci o pigmenty? W modelarskich ekonomicznym wyjściem są pigmenty od Vallejo wieksze i jakościowo wydają mi się trochę lepsze od MiGa, jeżeli chodzi o utrwalenie pigmentu to FIxer Miga.
Odpowiedz
#36
(01-04-2012, 20:26)Kamil Kowalik napisał(a): Chodzi Ci o pigmenty? W modelarskich ekonomicznym wyjściem są pigmenty od Vallejo wieksze i jakościowo wydają mi się trochę lepsze od MiGa, jeżeli chodzi o utrwalenie pigmentu to FIxer Miga.

Kamil chodziło mi o utrwalenie mułu o którym pisał bigmodel lub właśnie pigmentów. Fixer miga o którym piszesz wydaje się eleganckim rozwiązaniem(rozumiem, że na końcu się nim zakrapia nałożony uprzednio pigment). Powiedz mi jeszcze jakie kolorki pigmentów byś polecił najlepiej z nazwami producentów. Ja pózniej to sobie na spokojnie obadam, poczytam, coś zakupie i przetestuje. Mam jeszcze takie pytanie, pigmenty nakłada się na mokro czy na sucho? No i czy pigmenty i pastele to jest to samo tylko w innej postaci ?
Odpowiedz
#37
Moim zdaniem warte uwagi są te dwa pigmenty:
http://www.mojehobby.pl/products/Light-Siena.html
http://www.mojehobby.pl/products/Bunrt-Umber.html
Oczywiście jaki kolor błota chcesz uzyskać zależy od Ciebie, dobierzesz sobie coś właściwego. Najważniejsze to używać 2 a nawet 3 kolorów pigmentu żeby lepiej to wyglądało.

Na wielu forach pisano już elaboraty na temat pasteli i pigmentów. Podsumowując pastele to pigmenty łączone lepiszczami zachowuje się podobnie do pigmentu.

Na nakładam pigment na sucho i zalewam fixerem po wyschnięciu można jeszcze przypruszyć lekko z góry jak z papierosa. Fixera używałem tez z aero, też dobrze wychodzi.
Odpowiedz
#38
(01-04-2012, 20:43)dr_arkeville napisał(a): Kamil chodziło mi o utrwalenie mułu o którym pisał bigmodel

Do rozrobionego mułu dodaj kroplę kleju do drewna (standardowy klej do drewna typu wikol.) I następnie dobrze wymieszaj.
Ja do tego celu używam kleju Henkel - Pattex - Klej do drewna-Express.

Tylko uważaj, nie przesadź z ilością kleju. Bo będziesz miał problemy ze ścieraniem wyschniętego mułu/błotka.


Pozdrawiam
Jacek
Moje  Blogi    http://bigmodel120.blogspot.com/
Bigmodel Walk Around    http://bigmodel1200.blogspot.com/


Odpowiedz
#39
Dzięki Kamil i dzięki Bigmodel. Mam dwa komplety gąsek i mam zamiar zrobić oba więc przetestuje oba sposoby.

A teraz chciałem wam pokazać coś takiego. Co o tym sądzicie? Na to położyłbym jeszcze pigmenty i może jakiś rdzawy łosz tylko najpierw muszę wiedzieć czy to ma jakikolwiek sens?

İmage

İmage
Odpowiedz
#40
Jak będziesz posuwał Tygrysem po błocie czy cuś , to delikatnie zdejmij gąski i po wyschnięciu błota utrwal i będą jak prawdziwe Banan. Co tam będziesz się bawił w jakies pigmenty i inne cuda na patyku :love:
A.
sie dłubie TKS  1/15
http://bigtank120.blogspot.com/
Odpowiedz
#41
(08-04-2012, 21:49)bigtank napisał(a): Jak będziesz posuwał Tygrysem po błocie czy cuś , to delikatnie zdejmij gąski i po wyschnięciu błota utrwal i będą jak prawdziwe Banan. Co tam będziesz się bawił w jakies pigmenty i inne cuda na patyku :love:
A.

Hehe. W ten sposob to nie ma sensu utrwalać bo mogę mieć co tydzień świeże Wink Na poważnie to zależy mi jednak, żeby zrobić jakąś rdzę na gąskach a to naturalnie samo się nie pojawi na tym stopie. Przetarcia za to zrobią się same metodą o której wspomniałeś Angel
Odpowiedz
#42
Przecie dla jajec tak napisałem (a może to metoda? ):happy:... Ja tam w zasadzie nie polecam na rdzawo. Lepiej z lekka upitolić błotem z dodatkiem wikolu (jak cuś łatwo zmyć gąsię), przetrzeć po wyschnięciu krótkim pędzlem, z lekka popigmencić pastelami czy pigmentami , psiknąć fiksatywą, wybłyszczyć grzebienie i zęby oraz szlak po którym zapierdzielają koła i gitara. W naszej skali nie ma co się pitolić po prostu. No chyba że chce zrobić grata niby że stoi parę tygodni w miejscu, to wtedy trochę rdzawego łoszu musisz napuścić... Alifatnafta - czyli biały spiryt kosi w markecie około 10 zeta plus minus 2 zeta litr.... Do tego dodaj zmielony rudy proch z pasteli - no na grubym papierze ściernym... najtańsze metody ..... No chyba że migiem i innymi bajerami chcesz się bawić.. Błoto , jak odcień nie pasi można podbarwić plakatówami . Np ziemia ze wschodniej Ukrainy, czy inne czerwone błoto spod stalingradu , a nawet bagienna czarna ziemia z litewskich lasów....Big Grin
A..
sie dłubie TKS  1/15
http://bigtank120.blogspot.com/
Odpowiedz
#43
(09-04-2012, 20:57)bigtank napisał(a): czerwone błoto spod stalingradu , a nawet bagienna czarna ziemia z litewskich lasów....Big Grin
A..

Kurde i do tego poeta poeta Banan
Alifatnaftę zakupię. Powiedz jeszcze jak się ma do tego tempertyna balsamiczna bo też widziałem w sklepie niedrogo.
Odpowiedz
#44
W dzisiejszym odcinku sobie postrzelamy. Poniżej efekt zarwanych nocek i tego co udało mi się wycisnąć przerabiając oporopowrotnik. Ognia :love:


Odpowiedz
#45
Michał powiem Ci -klasa!! Oglądałem wczoraj sporo filmów z Tygrysami i Twój oporopowrotnik działa wysmienicie. Ta lampkę bym tylko głębiej schował, tak, żeby jej nie było widać.
Tym bardziej się cieszę, że mieszkamy nieopodal siebie. Big Grin Mam nadzieję zamontować u siebie kilka Twoich wynalazków. :)
Ja póki co walczę z poprawą tego co już było. A tak btw -jak z tymi hakami do klap nadsilnikowych -pisałeś, że masz coś (pomysł?) dla mnie. Wink
Gimme glue, gimme wire, gimmie that which I desire!! Big Grin
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Tiger II "222" Ardeny Marcin Podraza 15 3,552 03-03-2018, 16:11
Ostatni post: Marcin Podraza
  Tiger I frühe Produktion - Tamiya 1:16 Marcin Podraza 46 46,170 12-03-2015, 09:53
Ostatni post: Piotrek Aust
  Tiger I mittlere Produktion - 1/15 Bigmodel 2 4,834 05-02-2012, 10:41
Ostatni post: Bigmodel

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości